Już tak było pięknie, ciepło i słonecznie... wiosno kochana, czekam! Naszyjnik w kolorach wiosennych już mam;)
Dwa odcienie różu i dwa odcienie zieleni zaplecione w jedną całość. Już w sklepie:)
solo kolektyw
nastąpiła mobilizacja:) i już jest!
sklepik internetowy i nowa strona www.solokolektyw.com działają (dzięki wielkie Bracie!)
biżuteria ceramiczna, ceramika użytkowa i bezużyteczna;)
zapraszam serdecznie!
sklepik internetowy i nowa strona www.solokolektyw.com działają (dzięki wielkie Bracie!)
biżuteria ceramiczna, ceramika użytkowa i bezużyteczna;)
zapraszam serdecznie!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szyja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szyja. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 11 marca 2013
sobota, 9 marca 2013
czarna asymetria - ceramiczny naszyjnik z lawą
Naszyjnik powstał parę dni temu, a pomysł na niego krążył po mojej głowie, krążył i w końcu się skrystalizował. Miałam ochotę na asymetrię, ale jeszcze nie wiedziałam co dalej, myślałam o różnych kolorach, ale nie mogłam się na nic zdecydować. A zupełnie niezależenie chodził za mną jakiś czarny naszyjnik. I w końcu błysk;) Połączę te dwa pomysły; będzie asymetria i będzie czarno:)
Duże kule lawy zaplotłam z jednej strony, wśród nich jedna oksydowana, srebrna kula, druga strona naszyjnika, to kulki ceramiczne poszkliwione półmatową czernią. Wszystko otoczone plastrami muszli i wykończone srebrem. Lubię go;)
Do kupienia tu :)
Etykiety:
biżuteria ceramiczna,
kształty obłe i kuliste,
lawa,
szyja
piątek, 23 października 2009
jarzębina
dawno mnie tu nie było...
a jeśli ktoś zagląda, to pozdrawiam i wstawiam jarzębinkę

zapraszam na Wielkie Szafari w PorFiestaClub na Warszawskiej 17
właśnie siedzę i kończę biżuterię na jutro:)
a jeśli ktoś zagląda, to pozdrawiam i wstawiam jarzębinkę

zapraszam na Wielkie Szafari w PorFiestaClub na Warszawskiej 17
właśnie siedzę i kończę biżuterię na jutro:)
Etykiety:
biżuteria ceramiczna,
kształty obłe i kuliste,
szyja
niedziela, 29 marca 2009
hand & heart
w najbliższą sobotę, 4 kwietnia, w imieniny miesiąca odbędzie się pierwsza edycja kiermaszu rękodzieła o wiele mówiącej nazwie hand & heart
będę tam z moją ceramiką, będą tez inne ceramiczki, będą ręcznie robione świece, frywolitki, biżuteria, czekolady(?!), lustra, a wszystko w herbaciarni HerbaThea na ul. kupa 2
mam nadzieję że pogoda będzie taka, że popijać będziemy tylko mrożoną herbatę...
zapraszam:)
a szczegóły i stronka imprezy tu
a w ramach ilustracji ręcznie i z sercem robiona kolia (do kupienia w sklepie solo kolektywu)
będę tam z moją ceramiką, będą tez inne ceramiczki, będą ręcznie robione świece, frywolitki, biżuteria, czekolady(?!), lustra, a wszystko w herbaciarni HerbaThea na ul. kupa 2
mam nadzieję że pogoda będzie taka, że popijać będziemy tylko mrożoną herbatę...
zapraszam:)
a szczegóły i stronka imprezy tu
a w ramach ilustracji ręcznie i z sercem robiona kolia (do kupienia w sklepie solo kolektywu)
Etykiety:
biżuteria ceramiczna,
ceramika,
kształty obłe i kuliste,
szyja
poniedziałek, 15 września 2008
kule i kulki
nie są to kule idealne - spłaszczone gdzieniegdzie zanadto wypukłe ówdzie...
ale kolorowe, radosne i humor poprawiające w te jesienne słoty
a do tego wielofunkcyjne - mogą być zamotane na szyi, na ręce lub w pasie

drugi sznur w jesiennych kolorach raczej tylko na szyję
ale kolorowe, radosne i humor poprawiające w te jesienne słoty
a do tego wielofunkcyjne - mogą być zamotane na szyi, na ręce lub w pasie
drugi sznur w jesiennych kolorach raczej tylko na szyję
Etykiety:
biżuteria ceramiczna,
kształty obłe i kuliste,
ręka,
szyja
młoda kapusta
dziś na obiad łazanki z kapustą i pieczarkami, ale zanim zabiorę się za gotowanie wrzucam kilka zdjęć z wiosennej sesji, kiedy na różne sposoby mogliśmy się cieszyć młodziutką kapustą
na pięknych, zieloniutkich, zewnętrznych liściach swe wdzięki prezentowały kolczyki jedno- i wielokolorowe




pozował też sznur kulek

oraz wisiorki


wewnętrzne zaś liście kapuchy zostały uduszone z cebulką i koperkiem
zgłodniałam...
na pięknych, zieloniutkich, zewnętrznych liściach swe wdzięki prezentowały kolczyki jedno- i wielokolorowe
pozował też sznur kulek
oraz wisiorki
wewnętrzne zaś liście kapuchy zostały uduszone z cebulką i koperkiem
zgłodniałam...
Etykiety:
biżuteria ceramiczna,
ceramika,
jamajka,
kształty obłe i kuliste,
szyja
środa, 28 listopada 2007
mozaika turkusowa
piątek, 23 listopada 2007
że co? że w kulki sobie lecę?
no troszkę może poleciałam w kulki..... taki zestaw kamieni już był - jadeit, turkus i brązowa lawa
wersja w cieplejszej tonacji (zamiast turkusu korale) pojawi się wkrótce, aparat chwilowo odmówił współpracy
wersja w cieplejszej tonacji (zamiast turkusu korale) pojawi się wkrótce, aparat chwilowo odmówił współpracy
Etykiety:
jadeit,
kształty obłe i kuliste,
lawa,
szyja,
turkus
jesienny plener....
a było to tak:
któregoś pięknego popołudnia (kronikarskim ortodoksom mogę podać, że był to 13 października, a wiem to dzięki niezawodnej pamięci aparatu fotograficznego) postanowiłam połączyć przyjemne z przyjemnym i pożytecznym - zapakowałam do torebki wspomniany wyżej aparat o niezawodnej pamięci, trochę paciorków i wodę mineralną, wsiadłam na rower i pojechałam w górę wisły
cel wyprawy: korzystając z pięknego słoneczka zrobię zdjęcia w plenerze; dość nudnego, białego tła na zdjęciach!
jechało się świetnie; wyjątkowo ciepły dzień, lekki wiaterek, na trasie trochę ludzi, ale niezbyt duży tłok, generalnie ok... trochę zapomniałam o tych zdjęciach.... słońce świeciło już trochę bardziej poziomo gdy skręciłam w końcu w polną dróżkę
powyjmowałam wszystkie skarby, rozglądam się po tym plenerze szukając dobrych teł; nie ma problemu, mama ziemia o dobre tła dba
na pierwszy ogień poszedł naszyjnik ze srebrną kulką i sprężynką od Pana Koralika
zrobiłam kilka ujęć i aparat się wyłączył
...wisi wisior drzewie, dziewczę za bateriami grzebie...
oczywiście nie znalazłam w torbie baterii, takich cudów nie ma, wyjęłam więc te liche akumulatorki z aparatu i włożyłam do kieszeni (nabierają trochę sił, gdy im cieplej)
sesja w plenerze z powodów niezależnych od mojej dobrej woli krótsza niż planowano... ale jest rower jest dobrze:)
wracałam przez skałki, troszkę się zmachałam i wydzieliłam wystarczającą ilość ciepła by nieco podładować baterie; słońca już prawie nie było, ale w ostatnich jego promyczkach udało mi się strzelić jeszcze zdjęcia koralowych wisienek

a potem zaczęła się deszczowa, zimna jesień
któregoś pięknego popołudnia (kronikarskim ortodoksom mogę podać, że był to 13 października, a wiem to dzięki niezawodnej pamięci aparatu fotograficznego) postanowiłam połączyć przyjemne z przyjemnym i pożytecznym - zapakowałam do torebki wspomniany wyżej aparat o niezawodnej pamięci, trochę paciorków i wodę mineralną, wsiadłam na rower i pojechałam w górę wisły
cel wyprawy: korzystając z pięknego słoneczka zrobię zdjęcia w plenerze; dość nudnego, białego tła na zdjęciach!
jechało się świetnie; wyjątkowo ciepły dzień, lekki wiaterek, na trasie trochę ludzi, ale niezbyt duży tłok, generalnie ok... trochę zapomniałam o tych zdjęciach.... słońce świeciło już trochę bardziej poziomo gdy skręciłam w końcu w polną dróżkę
powyjmowałam wszystkie skarby, rozglądam się po tym plenerze szukając dobrych teł; nie ma problemu, mama ziemia o dobre tła dba
na pierwszy ogień poszedł naszyjnik ze srebrną kulką i sprężynką od Pana Koralika
zrobiłam kilka ujęć i aparat się wyłączył...wisi wisior drzewie, dziewczę za bateriami grzebie...
oczywiście nie znalazłam w torbie baterii, takich cudów nie ma, wyjęłam więc te liche akumulatorki z aparatu i włożyłam do kieszeni (nabierają trochę sił, gdy im cieplej)
sesja w plenerze z powodów niezależnych od mojej dobrej woli krótsza niż planowano... ale jest rower jest dobrze:)
wracałam przez skałki, troszkę się zmachałam i wydzieliłam wystarczającą ilość ciepła by nieco podładować baterie; słońca już prawie nie było, ale w ostatnich jego promyczkach udało mi się strzelić jeszcze zdjęcia koralowych wisienek

a potem zaczęła się deszczowa, zimna jesień
Etykiety:
koral,
prosta ewentualnie trochę krzywa,
szyja
Subskrybuj:
Posty (Atom)



