kilka fotek z tego dziwnego przedpołudnia (wściekłe śnieżyce na zmianę z pięknym słońcem)
patera ceramiczna "mak w czekoladzie"


"zielona ścieżka" - też ceramiczna patera;)


"pierwsze ognisko" tak ją nazwałam, bo wymyśliłam właśnie wtedy - w czasie pierwszego ogniska- odbyło się 13-go w piątek (kilka pomysłów jeszcze ciągle w realizacji, 2 naczynia w piecu... dobre to było ognicho)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz